Potrzeba zaostrzenia reguł

ZADATKI: lipcowe Kroczyce. REZERWACJE: obie Stasikówki (wrześniowe wczasy i listopadowe szkolenie) oraz październikowa Św. Katarzyna.

Jestem bardzo rozczarowany postawą niektórych z Państwa. Nie dość, że rezygnujecie z zarezerwowanego i tym samym zablokowanego przez Was miejsca w ostatniej chwili o czym dowiaduję się po ponagleniu Państwa bo sami nie raczycie tego zgłosić, to często idziecie w zaparte i odpowiadacie, że nie rezerwowaliście lub, że plany zmieniliście, a przecież wysłaliście do mnie zgłoszenie e-mailowe, aby było czarne na białym czyli ślad Waszej rezerwacji. Jak mam takie postawy traktować? Ostatnia fala rezygnacji już przelała czarę goryczy.

Proszę Państwa ja negocjuję ceny dla określonej liczby wczasowiczów i jeśli zgłasza się ostatecznie mniej osób niż przyjęte opłacalne dla hotelu minimum to ustalone warunki finansowe ulegają zmianie i albo wzrasta cena albo trzeba odwołać turnus z dodatkową dużą karą pieniężną dla mnie jako organizatora. Kiedy wreszcie zrozumiecie, że trzeba dotrzymywać danego słowa. Miłego dnia!